Doustny lek na guzy mózgu daje nową nadzieję pacjentom z agresywnymi nowotworami ośrodkowego układu nerwowego. Przez lata osoby z nawracającymi oponiakami wysokiego stopnia złośliwości miały skrajnie ograniczone możliwości leczenia. Nowe wyniki ogólnokrajowego badania klinicznego pokazują jednak, że ta forma terapii może realnie spowalniać rozwój choroby u wybranej grupy chorych.
Nowe wyniki ogólnokrajowego badania klinicznego pokazują jednak, że doustny lek na guzy mózgu może realnie spowalniać rozwój choroby. Terapia działa u starannie wyselekcjonowanej grupy pacjentów. To pierwsza taka nadzieja od wielu lat.
Agresywne guzy mózgu i oponiaki wysokiego stopnia złośliwości
Oponiak to najczęstszy pierwotny nowotwór mózgu. Rozwija się w oponach otaczających mózg i rdzeń kręgowy. Natomiast w większości przypadków ma charakter łagodny i bywa skutecznie leczony operacyjnie.
Problem pojawia się wtedy, gdy guz przybiera agresywną postać. Oponiaki stopnia drugiego i trzeciego według WHO często nawracają. Zdarza się, że postępują mimo operacji i radioterapii. W takich sytuacjach rokowanie bywa bardzo niekorzystne.
Szczególnie trudne są przypadki z mutacjami w genie NF2. Równie istotne są zaburzenia szlaku CDK. To właśnie u tych pacjentów standardowe leczenie najczęściej zawodzi.
PRZECZYTAJ: Braki w uzębieniu – problem, który zaczyna się od jednego zęba
Przełomowe badanie kliniczne Alliance A071401
Nową nadzieję przyniosło badanie Alliance A071401. To ogólnonarodowe badanie kliniczne prowadzone przez Alliance for Clinical Trials in Oncology. Jego wyniki opublikowano w prestiżowym czasopiśmie Nature Medicine.
Badanie wykazało, że abemacyklib może hamować wzrost agresywnych oponiaków. Lek jest doustnym inhibitorem kinaz CDK. Co istotne, wcześniej stosowano go w leczeniu wybranych postaci raka piersi.
To pierwsze badanie tej skali, które przyniosło tak wyraźne sygnały skuteczności.
Doustny lek na guzy mózgu u pacjentów bez opcji leczenia
Do badania zakwalifikowano pacjentów z oponiakami stopnia drugiego i trzeciego. U wszystkich choroba postępowała mimo wcześniejszej operacji, radioterapii lub obu tych metod. Była to grupa bez standardowych opcji farmakologicznych.
Jak podkreśla główna autorka badania, Priscilla Brastianos z Mass General Brigham Cancer Institute, wcześniejsze próby leczenia farmakologicznego przynosiły rozczarowujące wyniki. Pacjenci przez lata pozostawali bez realnej alternatywy terapeutycznej.
W tym kontekście nawet częściowe zahamowanie choroby ma ogromne znaczenie kliniczne.
Przy długotrwałym leczeniu coraz większą rolę odgrywa też dbanie o zdrowie jamy ustnej, dlatego warto regularnie korzystać z opieki, jaką oferuje stomatologia Poznań.
Terapia celowana i genetyka guza mózgu
Alliance A071401 było pierwszym badaniem, w którym kwalifikacja do leczenia opierała się na genetyce guza. Do terapii włączano wyłącznie pacjentów z mutacjami NF2 lub zaburzeniami szlaku CDK.
To podejście odzwierciedla rozwój medycyny precyzyjnej. Leczenie nie jest dobierane wyłącznie do typu nowotworu. Kluczowe staje się jego molekularne podłoże.
Badania genetyczne okazały się wykonalne w praktyce klinicznej. Co więcej, pozwoliły lepiej przewidzieć odpowiedź na leczenie.
Wyniki leczenia doustnym lekiem na guzy mózgu
Pacjenci otrzymywali średnio dziewięć cykli abemacyklibu. Analiza pierwszych 24 chorych przyniosła wyniki, które wyróżniają się na tle wcześniejszych prób:
- u 58 procent pacjentów nie doszło do progresji choroby w ciągu sześciu miesięcy
- mediana przeżycia bez progresji wyniosła 10 miesięcy
- mediana całkowitego przeżycia osiągnęła 29 miesięcy
Badanie nie miało klasycznego ramienia kontrolnego. Wynikało to z braku standardowych opcji leczenia w tej populacji. Mimo to rezultaty wypadają korzystnie w porównaniu z wcześniejszymi badaniami.
Bezpieczeństwo doustnego leczenia guzów mózgu
Profil bezpieczeństwa abemacyklibu był zgodny z wcześniejszymi obserwacjami. Podobne działania niepożądane występowały u pacjentów leczonych inhibitorami CDK w innych nowotworach.
Najczęściej zgłaszano biegunkę, zmęczenie i bóle głowy. Pojawiały się również nudności oraz wymioty. U około 25 procent pacjentów wystąpiły ciężkie działania niepożądane stopnia trzeciego lub czwartego.
Mimo to terapia została uznana za możliwą do zastosowania. Dotyczy to szczególnie pacjentów z bardzo ograniczonymi alternatywami terapeutycznymi.
Czy doustny lek na guzy mózgu zmieni leczenie oponiaków?
Autorzy badania podkreślają, że wyniki wymagają dalszego potwierdzenia. Konieczne są kolejne badania i większe grupy pacjentów. Potrzebna będzie także optymalizacja schematów leczenia.
Jednocześnie po raz pierwszy od lat pojawiły się twarde dane kliniczne. Pokazują one, że doustny lek na guzy mózgu może realnie spowalniać chorobę. Dla pacjentów z agresywnymi oponiakami to ostrożna, ale uzasadniona nadzieja.
Lekarze zwracają uwagę, że problemy w obrębie zgryzu mogą wpływać na komfort życia pacjentów, dlatego konsultacja u specjalisty, takiego jak ortodonta Kraków, bywa dobrym krokiem profilaktycznym.














Leave a Reply