Ustawa o zawodzie psychologa w Senacie. Porządkowanie rynku czy początek nowego konfliktu?

Przez lata pomoc psychologiczna w Polsce funkcjonowała bez jasnych ram prawnych. W związku z tym ustawa o zawodzie psychologa, która trafiła do Senatu, ma ten stan uporządkować i zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów. Zamiast uspokojenia wywołała jednak spór o granice kompetencji i odpowiedzialności.

Ustawa o zawodzie psychologa stała się osią debaty o tym, kto ma prawo pomagać osobom w kryzysie. Pojawiły się pytania o granice kompetencji i odpowiedzialności. W tle znalazło się bezpieczeństwo pacjentów oraz przyszłość zawodów pomocowych.

PRZECZYTAJ: Alkohol wśród nastolatków – problem, który nie znika

Senacka komisja i próba uporządkowania systemu

20 stycznia ustawą zajęła się Senacka Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej. Projekt trafił do Senatu zaledwie kilkanaście dni po przyjęciu przez Sejm. Jego głównym celem jest uporządkowanie rynku i zwiększenie ochrony osób korzystających z pomocy psychologicznej.

Nowe przepisy mają wprowadzić rejestr psychologów. Określają też zasady uzyskiwania prawa wykonywania zawodu. To odpowiedź na problem osób, które oferują pomoc bez potwierdzonych kwalifikacji. Dla pacjentów oznacza to większą przejrzystość i możliwość weryfikacji specjalisty.

Kontrowersyjny zapis i obawa przed chaosem

Największe emocje wzbudził zapis dotyczący udzielania pomocy psychologicznej przez osoby niebędące psychologami. Ustawa przewiduje odpowiedzialność karną za świadczenia bez wpisu do rejestru. Jednocześnie dopuszcza wyjątki wynikające z innych ustaw.

Przedstawiciele rządu argumentowali, że chodzi o ochronę pracowników socjalnych i asystentów rodziny. W ich codziennej pracy pojawiają się sytuacje kryzysowe. Bez takiego zapisu mogliby zostać narażeni na sankcje karne.

Pomoc psychologiczna a wsparcie emocjonalne

W trakcie debaty powrócił problem definicji. Czym jest pomoc psychologiczna? Oraz czym jedynie wsparcie emocjonalne? Dodatkowo zdaniem wielu ekspertów brak jasnych pojęć może prowadzić do nadużyć.

Pojawiła się propozycja wprowadzenia terminu pomocy przedpsychologicznej. Miałby on obejmować działania doraźne, podejmowane w nagłych sytuacjach. Tego typu pomoc nie obejmowałaby diagnozy ani długofalowej pracy terapeutycznej.

Zwolennicy tego rozwiązania wskazywali, że pełna pomoc psychologiczna powinna pozostać domeną psychologów. Chodzi o osoby objęte tajemnicą zawodową i systemem odpowiedzialności. Bez tego pacjent traci realną ochronę.

W wielu obszarach zdrowia wybór konkretnego specjalisty, jak ortodonta Kraków, opiera się na przekonaniu o jego kwalifikacjach i odpowiedzialności.

Psychoterapia poza zakresem ustawy

Dodatkowe kontrowersje wywołało wykreślenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych. Zwolennicy zmiany podkreślają potrzebę rozdzielenia zawodów psychologa i psychoterapeuty. Równolegle procedowany jest bowiem projekt ustawy o psychoterapeutach.

Przeciwnicy wskazują na ryzyko deprecjacji kompetencji psychologów klinicznych. Po latach studiów i specjalizacji mieliby oni uczyć się psychoterapii od nowa. W tym samym systemie znalazłyby się osoby bez wykształcenia psychologicznego.

Pracownicy socjalni w sytuacjach granicznych

W debacie szczególnie mocno wybrzmiał temat pracowników socjalnych. To oni często jako pierwsi docierają do osób w kryzysie. Działają podczas interwencji domowych, katastrof czy przemocy.

Eksperci zwracali uwagę na ryzyko braku superwizji. Pomoc udzielana bez odpowiedniego przygotowania dodatkowo może pogłębiać problemy psychiczne. Co więcej w skrajnych przypadkach może prowadzić do trwałych szkód.

W trakcie posiedzenia wskazywano na model amerykański. Tam osoby wykonujące zawody pomocowe pracują pod stałym nadzorem psychologów klinicznych. Ma to chronić zarówno pacjentów, jak i samych pracowników.

Gdzie przebiega granica odpowiedzialności?

Uczestnicy debaty podkreślali, że granica między pomocą a szkodą bywa niewidoczna. Dlatego też działania podejmowane w dobrej wierze nie zawsze są bezpieczne. Szczególnie w sytuacjach traumy lub silnego kryzysu.

W dyskusji wyłoniły się dwa główne podejścia:

  1. Ograniczenie świadczeń psychologicznych wyłącznie do psychologów wpisanych do rejestru.
  2. Dopuszczenie działań pomocowych innych zawodów, ale z jasnym określeniem zakresu i nadzoru.

W praktyce pacjent często sam musi odróżnić specjalistę od deklaracji, tak jak przy tematach zdrowotnych typu implanty zębów Poznań, gdzie łatwo o informacyjny chaos.

Co dalej z ustawą o zawodzie psychologa?

Senaccy legislatorzy zaproponowali wprowadzenie poprawek. Dlatego ustawa ma wrócić pod obrady Senatu. Nie jest wykluczone dalsze doprecyzowanie kontrowersyjnych zapisów.

Część środowisk zawodowych deklaruje gotowość do kompromisu. Warunkiem jest jednak zachowanie bezpieczeństwa pacjentów. Dla wielu to kluczowy moment dla całego systemu ochrony zdrowia psychicznego.

Ustawa o zawodzie psychologa może stać się fundamentem porządku i zaufania. Może też pogłębić podziały, jeśli nie zostanie dobrze dopracowana. Ostateczny kształt przepisów pokaże, jak państwo rozumie odpowiedzialność za pomoc psychiczną.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *