Leki bez finansowania RDTL ponownie znalazły się w centrum uwagi pacjentów i lekarzy po publikacji nowej listy Ministerstwa Zdrowia. Decyzje refundacyjne dotyczące terapii stosowanych w ciężkich chorobach zawsze wywołują silne emocje, zwłaszcza gdy wpływają na dostęp do leczenia. Ministerstwo opublikowało listę leków, które nie będą finansowane w ramach procedury ratunkowego dostępu do technologii lekowych. W wykazie znalazło się aż 89 pozycji, co natychmiast wzbudziło pytania o dalsze losy pacjentów korzystających z tych terapii.
Choć informacja może budzić niepokój, nie oznacza automatycznego przerwania leczenia u wszystkich chorych. Jednocześnie pokazuje ona kierunek, w którym zmierza polityka finansowania terapii innowacyjnych w Polsce.
Przeczytaj również: Kolejki do lekarzy w Polsce coraz dłuższe. Raport, który mrozi krew w żyłach
RDTL – mechanizm ratunkowy, nie systemowy
Procedura ratunkowego dostępu do technologii lekowych funkcjonuje w Polsce od 2017 roku. Od początku miała pełnić rolę rozwiązania wyjątkowego, przeznaczonego dla pacjentów, którzy nie mogą skorzystać z leczenia refundowanego, a jednocześnie wymagają pilnego zastosowania nowoczesnej terapii. Decyzje dotyczące tego, które leki bez finansowania RDTL zostają wyłączone z procedury ratunkowej, mają bezpośredni wpływ na praktykę kliniczną i planowanie terapii.
RDTL umożliwia finansowanie leków, które nie zostały jeszcze objęte standardową refundacją. Dzięki temu pacjenci w stanie zagrożenia zdrowia lub życia zyskują realną szansę na leczenie. Z czasem jednak mechanizm ten zaczął odgrywać coraz większą rolę, co wywołało dyskusję o jego granicach i kosztach dla systemu.
Leki bez finansowania RDTL – nowa lista 89 produktów
Ministerstwo Zdrowia opublikowało komunikat dotyczący produktów leczniczych, które nie podlegają finansowaniu w ramach procedury RDTL. Nowa lista zacznie obowiązywać od 24 stycznia i obejmuje 89 leków. Resort wskazał w niej konkretne postacie preparatów oraz dokładne wskazania, w których finansowanie nie będzie możliwe.
Ministerstwo aktualizuje ten wykaz cyklicznie, dlatego nie jest to jednorazowa decyzja. Mimo to każda taka zmiana wywołuje duże poruszenie, ponieważ bezpośrednio wpływa na decyzje terapeutyczne podejmowane w szpitalach i poradniach specjalistycznych.
Kontynuacja terapii – kluczowe zabezpieczenie dla pacjentów
Jednocześnie resort zdrowia jasno zaznaczył, że pacjenci, którzy rozpoczęli leczenie lekiem ujętym na nowej liście, nie tracą automatycznie dostępu do terapii. Mogą ją kontynuować, o ile spełnią określone warunki.
Kontynuacja leczenia jest możliwa, jeśli:
- pacjent rozpoczął terapię przed wejściem w życie nowej listy,
- lekarz potwierdzi skuteczność dotychczasowego leczenia,
- placówka przekaże informację o kontynuacji do właściwego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.
Dzięki temu rozwiązaniu system chroni pacjentów przed nagłym przerwaniem skutecznej terapii. Jednocześnie przenosi odpowiedzialność na świadczeniodawców, którzy muszą rzetelnie udokumentować efekty leczenia.
Co oznacza brak finansowania w ramach RDTL
Wpisanie leku na listę produktów niepodlegających finansowaniu w ramach RDTL zamyka drogę do rozpoczynania nowych terapii w tym trybie. W praktyce oznacza to, że pacjenci, którzy dopiero mogliby kwalifikować się do leczenia, często tracą możliwość skorzystania z nowoczesnej terapii finansowanej ze środków publicznych.
Taka decyzja niesie ze sobą konkretne skutki:
- ogranicza dostęp do innowacyjnych metod leczenia,
- zwiększa presję na procesy refundacyjne,
- zmusza lekarzy do poszukiwania alternatywnych schematów terapii,
- pogłębia różnice w dostępie do leczenia pomiędzy pacjentami.
Z perspektywy systemu zdrowia jest to sygnał, że RDTL ma pozostać narzędziem wyjątkowym, a nie stałym elementem finansowania kosztownych terapii.
Jeśli interesuje Cię nowoczesne leczenie zębów, stomatologia Kraków oferuje szeroki dostęp do zaawansowanych metod leczenia i estetyki, łączących bezpieczeństwo z wysoką jakością efektów.
Jak zmieniało się finansowanie RDTL
Początkowo to Ministerstwo Zdrowia odpowiadało za rozpatrywanie wniosków i wydawanie zgód na leczenie w ramach RDTL. Sytuacja zmieniła się w 2020 roku, gdy weszła w życie ustawa o Funduszu Medycznym.
Od tego momentu leki stosowane w procedurze RDTL są finansowane z subfunduszu terapeutyczno-innowacyjnego Funduszu Medycznego. Co więcej, decyzje o podaniu leku podejmują obecnie świadczeniodawcy, a nie minister zdrowia. W efekcie odpowiedzialność za kwalifikację pacjentów i dokumentację skuteczności terapii spoczywa bezpośrednio na placówkach medycznych.
Transparentność i niepokój pacjentów
Pełne zestawienie 89 leków dostępne jest na stronie internetowej resortu zdrowia. Choć publikacja listy zwiększa przejrzystość decyzji, nie zawsze rozwiewa wątpliwości pacjentów i ich rodzin. Dla wielu osób taka informacja staje się impulsem do pilnej rozmowy z lekarzem prowadzącym i szukania alternatywnych rozwiązań.
Każda aktualizacja listy RDTL uruchamia lawinę pytań o przyszłość terapii, dalsze decyzje refundacyjne oraz stabilność leczenia w dłuższej perspektywie.
Między finansami a realnym leczeniem
Leki bez finansowania RDTL pokazują napięcie pomiędzy możliwościami systemu ochrony zdrowia a realnymi potrzebami pacjentów. Z jednej strony państwo musi racjonalnie zarządzać ograniczonymi środkami publicznymi. Z drugiej strony za każdą decyzją administracyjną stoją konkretni ludzie, dla których terapia często oznacza szansę na życie lub poprawę jego jakości.
Dlatego każda zmiana w procedurze RDTL wymaga nie tylko analizy kosztów, ale także empatii i odpowiedzialności. Bo dla pacjentów skuteczna terapia to nie pozycja w wykazie, lecz realna nadzieja, której nie da się łatwo zastąpić.
Przewlekłe problemy zdrowotne wymagają niekiedy specjalistycznego wsparcia, dlatego coraz częściej pojawia się potrzeba usług takich jak rehabilitacja Poznań.














Leave a Reply